|
Rysunek wykonała: Julia z klasy 4b.
GŁOS
UCZNIA STYCZEŃ 2012 ________________________________ Recenzja
książki „Jajecznica na deszczówce” (Agnieszki Mańczyk)
Książka
opowiada o dzieciach z rożnych miast Polski, które wbrew swojej woli zostały
wysłane na kolonie. Są bardzo sceptycznie nastawione co do wyjazdu. Prawdę mówiąc
wolałyby spędzić wakacje w domu.
Już
pierwsze chwile w drodze do ośrodka pokazują, że między nimi powstaną dwie
wzajemnie dokuczające sobie grupy. Grupy będą udowadniać, że przeciwnicy
to najgorsze fajtłapy i skarżypyty. Dzieci
był bardzo pomysłowe i jednocześnie niezwykle złośliwe w wymyślaniu
sytuacji, które kompromitowały wrogą grupę. Wzajemne psikusy mają najróżniejszy
charakter: od pokazu zdolności wokalnych trzylatka siedzącego na nocniku do
podkładania do plecaka pająków, czy imitacji narkotyków by sprowadzić
podejrzenia na nielubianych kolegów.
Książka
jest pełna sytuacji satyrycznych i scen z życia szkolnego. Dzieci sprzeczają
się, ale ostatecznie nawiązuje się między nimi przyjaźń. Utwór
jest jednym z wielu, który opowiada o relacjach dzieci w grupie. Wart jest
przeczytania, bo pomysłowość autorki w tworzeniu zabawnych sytuacji zasługuje
na uznanie.
Przygotowała
Maria P. z klasy IVb.
Wycieczka
do planetarium
W
środę 4.01.2012 wybraliśmy się na wycieczkę do planetarium w Centrum
Nauki Kopernik. Ze szkoły wyszliśmy około ósmej i wróciliśmy po
dwunastej. Mimo że nic nowego się nie dowiedzieliśmy, było bardzo ciekawie.
Pojechaliśmy
autobusem na Starówkę i stamtąd szliśmy Karową. Zatrzymaliśmy się na
10-15 minut w Bibliotece Uniwersyteckiej, gdzie próbowaliśmy czytać zapisy w różnych
językach, między innymi po starorusku, staropolsku i w innych językach oraz
zapisy matematyczne i muzyczne. Weszliśmy do środka, gdzie dostaliśmy
ulotki z tymi napisami i ich tłumaczeniami.
Potem
szliśmy dalej, aż doszliśmy do Kopernika. Weszliśmy i, czekając na wstęp,
zjedliśmy kanapki. Po 25 minutach rozpoczął się 45-minutowy seans.
Siedzieliśmy na pochylonych fotelach i patrzyliśmy na kopułę, na której wyświetlana
była panorama nocnego rozgwieżdżonego nieba.
Było
ciekawie, choć to tylko utrwalenie informacji z geografii o ruchu
obrotowym i obiegowym Ziemi.
|