|
 GŁOS
UCZNIA GRUDZIEŃ 2011
________________________________
Jest
taki dzień raz w roku
Gdzie
się spotyka każda rodzina w domu
Choć
mróz na dworze
Każdy
świętować go może
Ciepłym
barszczem, prezentami,
Szczęściem
między nami
Zdrowie,
szczęście, moc radości
Niech
w te święta w Was zagości
Życzy
Redakcja Głosu Ucznia
Tekst:
Martyna z klasy 6b i Julia z klasy 5b. Rysunek: Martynka z klasy 6b.
________________________________
Mikołajki
Szóstego
grudnia
obdarowuje się dzieci prezentami, często w nocy z 5go na 6go podkłada się
prezenty pod poduszkę lub umieszcza się je w wełnianej, dużej skarpecie. Święto
Mikołaja znane jest na całym świecie pod nazwami : Santa Clause (USA), Babbo
Natale (Włochy), Heilige Nicolaus (Niemcy), Mikulas (Czechy), Julemanden
(Dania).
Święty
Mikołaj Święty
Mikołaj urodził się w Licji w Azji Mniejszej około roku 280. Już za młodu
odznaczał się pobożnością toteż brat matki Mikołaja biskup Patary wyświęcił
go na prezbitra. Rodzice Mikołaja zmarli ok. roku 300 podczas zarazy, która w
tym czasie nawiedziła Licje. Otrzymany spadek Mikołaj przeznaczył na pomoc
biednym i potrzebującym. Jak głosi legenda dary podsuwał anonimowo stąd
pochodzi tradycja podkładania prezentów pod poduszkę.
Mimo wyświęcenia na biskupa Miry pozostał człowiekiem niezwykle skromnym
wszystkie posiadane dobra rozdawał biednym. Zmarł 6 grudnia około roku 345.
Postać
i legenda świętego Mikołaja przedstawianego jako grubasek w czerwonym kożuchu
z długą białą brodą w saniach zaprzęgniętych w renifery powstała
prawdopodobnie w latach 20tych naszego wieku na zlecenie koncernu Coca-Cola. Rysunek
świętego Mikołaja został znaleziony w sieci.
________________________________
Wycieczka
do Muzeum Wojska Polskiego
14
grudnia 2011 roku pojechaliśmy na wycieczkę do Muzeum Wojska Polskiego na
lekcję muzealna z wykorzystaniem eksponatów. Temat lekcji brzmiał:
„Uzbrojenie w średniowieczu”.
Przyjechaliśmy
autokarem. Zwiedzanie zaczęliśmy od wystawy sprzętu wojskowego, która
znajduję w parku przed budynkiem muzeum. Wiedzieliśmy m.in. czołgi,
samochody opancerzone i samoloty.
W
muzeum czekał na nas Pan przewodnik. Opowiedział nam o życiu rycerzy i o różnych
rodzajach broni. Mogliśmy potrzymać miecze i sprawdzić ich ciężar oraz
przymierzyć różne hełmy. Niektórzy z nas nawet przymierzyli całą zbroję!
Widzieliśmy także zbroje dla koni oraz różne chorągwie i mundury.
Wycieczka
była ciekawa, nawet dla dziewczyn. W przyszłym roku przyjedziemy znowu, tym
razem na lekcję na temat II wojny światowej.
Klasa
5a
________________________________
Wycieczka
klasy 5a do szklarni
Ogrodu
Botanicznego UW
W
dniu 16.11.2011r. razem z całą klasą wybraliśmy się na wycieczkę, aby
zwiedzić Warszawską szklarnię.

Wyjechaliśmy
o godz. 9:55, po drugiej godzinie lekcyjnej. Podróż autobusem nie była zbyt
długa. Na miejscu spotkaliśmy się z panią przewodnik i zaczęliśmy zwiedzać.
Widzieliśmy
różne drzewa i krzewy, które nie występują w Polsce, ponieważ potrzebują
innych warunków klimatycznych. Takie warunki (np. wyższa temperatura) są im
zapewniane w szklarniach. Widzieliśmy rośliny pomagające zrastać się ranom
i drzewa mające liście w dotyku przypominające papier ścierny. Pani
przewodnik pokazała nam cytrusa, którego sok łagodził ukąszenie pszczoły.
Najciekawsze było kolczaste drzewo,
z którego wytwarza się kamizelki ratunkowe. Interesowały nas też rośliny,
które rosną w Hiszpanii.
Przygotowali
uczniowie klasy Va.
________________________________
Fragment
książki „
Rodzinka
Nachalskich”
autorstwa
Sandry i Katarzyny z klasy 4b.
Nochalina
w kółko była w kuchni ,czasem pytała Edwarda czy wybrać
-Cynamon
ciemny czy ten jaśniejszy, a on na to:
-
A czy pieczesz ciasto?
-
Nie!
-No
więc po co ci cynamon?
-Bo
gotuje zupę!
-A
jaką? - Płatki cynamonowe na mleku?
-Nie,
głuptasie gotuję grochówkę.
Edward
czytając gazetę tylko pokręcił nosem.
-Edwardzie
jako pierwszy spróbujesz mojej grochówki z niespodzianką.
-
Oby była miła ta niespodzianka. Mruknął Edward pod nosem.
Edward
spróbował grochówki Nochaliny i w tej samej chwili było słychać dźwięk
syreny alarmowej pogotowia ratunkowego. A Edward trafił na ostry dyżur. Nie
należało to chyba do tych miłych niespodzianek.
________________________________
WYCIECZKA
DO CENTRUM NAUKI KOPERNIK
W
piątek 18.11.2011r. klasy: 4b, 4c, 5b wybrały się na wycieczkę miejscem
docelowym było Centrum Nauki Kopernik. O 8.15 wszyscy byli już gotowi i mogliśmy
ruszyć autokarami w drogę.

Podróż
przez Warszawę umilała nam pani przewodnik, historią o dzieciństwie Marii
Skłodowskiej Curie. Gdy dotarliśmy na miejsce przebraliśmy się i ustawiliśmy
parami. Najpierw zwiedzaliśmy część pierwszego piętra. Wielkie wrażenie
zrobiło na nas urządzenie, które huśtając się co jakiś czas zbijało drążek.
Następnie poszliśmy na drugie piętro. Ogromną atrakcją były m.in.:
platforma imitująca wstrząsy podczas trzęsienia Ziemi, rower, który podczas
pedałowania pokazywał obraz szkieletu ludzkiego w lustrze, sala gdzie podłoga
podwyższała się, dzięki czemu idąc w górę zdawało się być coraz większym.
Potem udaliśmy się na spektakl, w którym grały same roboty.

Po
ciekawym przedstawieniu i ponownym zwiedzaniu drugiej część na wyższym piętrze
pojechaliśmy do pizzerii. Czekały już tam na nas pachnące i ciepłe pizze.
Wszyscy byliśmy głodni, więc nie było problemu z nadmiarem jedzenia.
Zadowoleni i najedzeni udaliśmy się na
plac, z którego widać było kościół,
gdzie chodziła Maria Skłodowska. Wszystkim bardzo podobała się
wycieczka.
Przygotowała
Julia Vb.
________________________________
Wycieczka
na spektakl: ,,Mity greckie”
14
grudnia 2011r. (środa) klasy: 4b, 5b i 5c wybrały się na wycieczkę na
spektakl ,,Mity greckie”.
Wyruszyliśmy
po trzeciej lekcji, ok. godz. 1045. Poszliśmy na przystanek
autobusowy, skąd dojechaliśmy do Ośrodka Kultury Arsus.

O
godzinie 1130 zaczęło się przedstawienie. Spektakl opowiadał historię
Helenki, która na skutek potrącenia przez samochód i pobytu w szpitalu nagle
znajduje się w świecie umarłych. Spotyka tam znanego z mitologii greckiej
Syzyfa, knującego plan ucieczki. Helenka usiłuje wrócić do swojego świata
spotykając poszczególnych bohaterów mitów, pomagających jej.
W
końcu osiąga upragniony cel. Budzi się na łóżku w szpitalu i widzi
swojego ukochanego Maćka.
Do
szkoły wróciliśmy zdrowym spacerkiem, opowiadając sobie nawzajem wrażenia
z miłej wycieczki.
Przygotowała
Julka z Vb.
|